czwartek, 18 sierpnia 2022

Miasteczko Łódź

    


Mała ta nasza Łodź.

Podobno cały świat jest mały. Podobno żeby dotrzeć do dowolnego człowieka wystarczy 60 ludzi - kolejnych znajomych. Mnie pewnie wystarczyłyby koty.

niedziela, 7 sierpnia 2022

Autostopowicz - za późno…

    


Wiecie, kiedy najbardziej boli? Mnie przynajmniej,…

Nie kiedy umiera kot, który spędził ze mną wiele lat - bo myślę, że był szczęśliwy.

piątek, 5 sierpnia 2022

Duduś

    


Spotkałam go podczas łapanki na działkach - na początku marca 2022. Tekścik „Sezon rozpoczęty”. Problem z pyszczkiem widziałam z daleka nawet ja swoim ślepawym okiem - ciemne strupy, brud.

środa, 13 lipca 2022

Bibi i Śnieżka

 


Bibi to piękna śnieżnobiała 9-letnia kotka. 1 kwietnia urodziła córeczkę Śnieżkę i nie był to jej pierwszy poród.

Jak to się stało?

sobota, 19 marca 2022

Sezon rozpoczęty

 


Sezon łapankowy, oczywiście. Nie wierzycie? Jest dopiero połowa marca, przecież UMŁ do tej pory budził się w maju,….

Otóż w tym roku diametralna zmiana - myślę, że to zasługa nowego dyrektora Departamentu Ekologii, bo dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska ten sam.

Mało tego, w okresie grudzień-luty, kiedy kończą się sterylki ze starego przetargu, a jeszcze nie zaczęły z nowego - też nowy dyrektor znalazł środki na kilkadziesiąt zabiegów.

środa, 16 lutego 2022


 Kochani, czytacie bloga i wiecie, co robimy. Jeśli chcecie pomóc kotom, a nie bardzo macie na to środki - kupujcie w Zooplusie produkty ZooLove - w lutym Zooplus aż 10% wartości sprzedaży netto przekaże dla naszych kotów. Bardzo proszę, udostępniajcie - i kupujcie.

poniedziałek, 14 lutego 2022

Czy warto kastrować koty? Historia Gai i Globusa


opowiedzieli Julia i Dominik
    Pewnego razu jedna z łódzkich karmicielek znalazła miejsce karmienia kotów i postanowiła rozejrzeć się czy w okolicy, przypadkiem nie ma jakiegoś kota, który mógłby potrzebować pomocy. Znalazła dwa małe kociaki z zaawansowanym kocim katarem. Szaro-bure okazało się kotką, a rude - kocurkiem. Niedaleko nich były ciała dwóch innych kociaków - prawdopodobnie słabsze rodzeństwo, które już przegrało walkę z chorobą.

piątek, 4 lutego 2022

Łezka

 


Nie, nie bójcie się - nie łzy rozpaczy, a łezka szczęścia? Wzruszenia?

Bo tak - latem 2017 pomagałam szukać rudego Alfika - kota, który uciekł po drodze do weterynarza. Niektórzy pewnie pamiętają, akcja była głośna i długa - miesiąc chyba trwały poszukiwania. Alfik ma teraz ok.7lat i nareszcie dobry dom,

poniedziałek, 24 stycznia 2022

Miłe...

 


Jest 2022.01.24 - zima, ale nie taka ciężka - kotki rujkują, czyli za dwa miesiące urodzą - koniec marca, potem wyprowadzą 5-6 tygodniowe maluszki - będzie środek maja.

piątek, 21 stycznia 2022

Nie zdążyłam…


Obiecałam napisać o kotach, którym pomóc nie zdążyłam…

Ale najpierw o tej, na którą patrzę z ostrożnym optymizmem - o czarnej kotce z  ulicy z nowotworem. Jakoś na początku stycznia 2022 zadzwoniła P.Teresa, że jedna z kotek ma ogromną ranę na plecach. P.Teresa już sama nie karmi, zdrowie nie pozwala, ale karmią koleżanki, a sama p.Teresa to jedna z wzorcowych karmicielek - wszystkie koty sterylizowane, pisałam o tym w tekście „Trochę optymizmu 2”.

piątek, 14 stycznia 2022

Kura

 


Smętnie zawsze piszę, cóż, traktuję to pisanie trochę jak psychoterapię - wyrzucić z  siebie to, co uwiera, podzielić się problemem, może kogoś skłonić do myślenia, otworzyć czyjeś oczy… i właśnie takie coś niedługo napiszę, o kolejnych kotach, którym pomóc nie zdążyłam… Ale przeglądając zdjęcia znalazłam te, które zaraz pokażę - trochę optymizmu w codziennej szarości.

czwartek, 26 sierpnia 2021

DLACZEGO?!

 


Jest kilka rzeczy, z którymi bardzo trudno mi się pogodzić. Np. bezmyślność, np. widzenie tylko czubka własnego nosa… Bezmyślne lenistwo…

poniedziałek, 9 sierpnia 2021

Obiecanki cacanki

No nie mam dobrego nastroju. Powody?

Po pierwsze i najważniejsze - bezsilność, bo po olewaniu przez UMŁ tematu sterylek kotów wolnożyjących przez 1,5 roku - od grudnia 2019 do maja 2021. Ręce mi opadły. I chyba nie tylko mnie. Taką ilość kociąt, tyle próśb o pomoc - pamiętam sprzed wielu, wielu lat.

wtorek, 29 czerwca 2021

Kot zawsze trafi…?

 


Kot bezpiecznie wychodzi. Mój kot zawsze wraca. Wie, gdzie mieszka.

Amorek też wiedział gdzie mieszka. Znał okolicę - przybłąkał się mniej więcej rok temu i został. Blisko mnie, znam tę posesje - porządny dom, porządne ogrodzenie, brama do samej ziemi. W sumie - bezpieczne podwórko. I dobrze, że tam wrócił.

czwartek, 17 czerwca 2021

Złe podkusiło

 


Złe mnie podkusiło. Jak zwykle. Jak to - nie da się?

Dało się.

Kosztowało trochę czasu i wysiłku - jeżdżenie po wybojach na obrzeżach miasta, zostawianie liścików w furtkach tudzież rozmowy z ludźmi patrzącymi na ich zdaniem wariatkę - o jakieś chore koty pyta - ale udało się.

wtorek, 20 kwietnia 2021

Buraś-Drutek - pożegnanie…

 


Już o nim trochę pisałam na FB, ale należy się Wam nieco więcej informacji - a  jemu chociaż taka forma pamięci…

A więc - lipiec 2020, telefon, że kot podwórzowy źle wygląda. Mieszkańcy karmią, karmę dosyła dawny mieszkaniec i opiekun znad zachodniej granicy - tam teraz mieszka. Złapać kota i do weta nie ma kto…

poniedziałek, 19 kwietnia 2021

Plant

 


O tym kocie wiedziałam od jesieni 2020. Ale - no właśnie, ale. Bloki, obok działki, przeważnie ktoś nakarmi - a gdzie karmicieli kilku, bardzo trudno łapać. Bo dogadać się tak, by wszyscy nie karmili np. od rana w dniu łapanki - praktycznie niemożliwe.

czwartek, 15 kwietnia 2021

Drobinka

 


Taka Drobinka - przyszła do zakładu pracy, płakała między maszynami, wspinała się na spodnie, na ręce. Przyjechała do nas w pudełeczku - jak maleńka maskotka.