środa, 22 lipca 2015

Kolejne chore kociaki na Dabrowie

relacja Ewy

niedziela o6:oo rano, 19.o7.2o15, ul. Felińskiego - po raz kolejny - to już 20 raz
klatkę ustawiłam
MałaBuraMatka się pokazała
pokazał się też jeden kociak (ustalone na 100% zostało, że są trzy kociaki - dwa bure i jedno biało-czarne)
ukryta za krzakiem znowu trzymałam napięty zielony sznurek
kociak wchodził i wychodził
tańcował z trawką
tańcował z kaplslem
MałaBuraMatka bacznie obserwowała teren
kociak wchodził i wychodził
tańcował z trawką
tańcował z kapslem
MałaBuraMatka bacznie obserwowała teren
a ja czekałam aż wyjdą wszystkie
ale się nie doczekałam
pociągnęłam za sznurek, kiedy maluch wszedł do klatki, co by pobawić się czerwonym sznurkiem
(Jola Dworcowa wkłada do środka piórka na patyku, ale ja o ich zapomniałam)
Obrazek
Obrazek

niedziela, 12 lipca 2015

Tydzień z życia kociary - krew na rękach

opowiedziała Ania
Zielona róg Strzelców Kaniowskich, stare centrum, rejon miejscami taki, ze niech się warszawska Praga schowa. I prośba z lecznicy  -   o pomoc kotom. Pani Ewa, która zgłosiła problem do lecznicy mieszka w pobliżu, swoje podwórko ma kocio uporządkowane, ale widzi, co się dzieje obok i serce jej pęka…

czwartek, 9 lipca 2015

Towarzystwo z magla

Nie pamiętam, czy opisywałyśmy łapanie na Felińskiego. Było to niecały miesiąc temu, złapałyśmy kotkę, dwa kocury i pięć kociaków. Pani karmicielka pokazała nam kotkę, która też do niej przychodzi na żarcie, a mieszka w bloku obok. Przyjrzałyśmy się dokładnie, zobaczyłyśmy majtające cycuszki....

niedziela, 5 lipca 2015

Kot w upalne dni.

Jakiś taki otępiały snuję się po domku. Temperatura stanowczo zbyt wysoka. Psy i my kotykoty szukamy najchłodniejszych miejsc. Ja nawet posiedziałem w wannie.

czwartek, 25 czerwca 2015

Cud na Rynku czyli Banda Paszczaka

Cud na Rynku czyli Banda Paszczaka

cd. ul. PabianickaNaKońcuŚwiata - 27.o5.2o15
(kontynuacja-> viewtopic.php?f=1&t=166885&start=420 str. 29)
jest taki sobie mały ryneczek tuż przy dwupasmowej ulicy
miłe miejsce
mili ludzie przyjaźni kotom
ale jednak...
ale po kolei
26.o5 - wtorek dostałam sesemesa


Obrazek

Obrazek

czwartek, 11 czerwca 2015

Wujek Oskar i Malutki Paszczak

Wujek Oskar i Malutki Paszczak,
czyli jak to mały kociak wyciągnął z depresji wielkiego kocura.

Wujek Oskar miał kiedyś dom, ale nie był to dobry dom, bo Oskar w tym domu był bity. Po tych przykrych doświadczeniach Oskar się wycofał. W lecznicy zamieszkał w dużej klatce i od razu schował się do kontenera. Przez trzy tygodnie wychodził z niego tylko w nocy po to, by zjeść i skorzystać z kuwety.
Aż, któregoś dnia pojawił się Malutki Paszczak...


piątek, 5 czerwca 2015

Przed procesją

opowiada Ania
Telefon - Retkinia, malutkie kociaki na dachu, pokazują się od jakiegoś czasu. Magda robi rozeznanie - kociaki to dzieci niełapalnej kotki - potężna i piękna czarnobiała dama, kiedyś rozwaliła klatkę łapkę i teraz ją starannie omija. Groźna - Magda zawsze stara się odnaleźć i wyszukać jej kocięta, i szybko uciec - bo kotka goni i atakuje nie na żarty.

czwartek, 28 maja 2015

Tydzień z życia kociary - czwartek

Fundacja For Animals - Oddział Łódź

40-384 Katowice, 11go Listopada 4

nr konta nr 71 1020 2313 0000 3802 0442 4040

TYTUŁ  -  kocięta z McDonald

Potrzebna kwota minimalna, by uratować chore oczka maluszków 400-500 PLN.

wtorek, 26 maja 2015

Koty podziemne - ciąg dalszy - albo tydzień z życia kociary - poniedziałek

napisała Ania
Basia - Hikora zrobiła rozpoznanie i dogadała się z paniami ze szwalni - karmią kolejne cztery koty, zupełnie inne niż te przez nas zaobserwowane…. Ile ich tam może być, tych kotów?? 

sobota, 23 maja 2015

Tydzień z życia kociary - czwartek. Wieczór w McDonald.

opowiedziała Ania
Wymyśliłam sobie opowiadanko - tydzień z życia kociary. I piszę je już kolejny tydzień, bo tyle się dzieje. Dłuugie… Więc może podzielić je na kolejne dni? Np. czwartek?

piątek, 22 maja 2015

Koty podziemne - prośba o pomoc

NIEZBĘDNE WSPARCIE FINANSOWE, BY POMÓC KOLONII KOTÓW W ŁODZI!
ŁÓDZKI ODDZIAŁ FUNDACJI FOR ANIMALS.
Nasz łódzki oddział otrzymał telefoniczne, alarmujące zgłoszenie

czwartek, 21 maja 2015

Kosmici…


Jeden trafił do nas wczoraj, cudem znalazła się osoba, która podjęła się karmienia. Ma kilka dni, jeszcze nie otwarte oczka. Ale wygląda, że ma szanse - jest spory i tłusty.

sobota, 16 maja 2015

Koty podziemne

Dostałyśmy wiadomość, że na parkingu przy Dąbrowskiego żyje dużo kotów w złym stanie.

piątek, 15 maja 2015

Szkieletor

Złapałam kota!
Miałam go na oku już jakiś czas, bo kocur jajeczny, piękny, bardzo chudy. Przychodzi na moją działkę. Nie miałam jak się na niego zasadzić, bo przychodził w kratkę - raz przyszedł, tydzień go nie było, czasem nie widziałam go miesiąc. Bardzo nieufny, nie jadł póki nie odeszłam na co najmniej 1,5 m. Przedwczoraj zobaczyłam, że ma rany na karku...

poniedziałek, 4 maja 2015


ul. Wapienna - moje następne newerendingstory
------------
poprzednie części: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=166885
1. LimestoneStreetStory - dzień pierwszy - 22.o1.2o15 - str. 5 - 2 kociaki
2. LimestoneStreetStory - dzień drugi - 23.o1.2o15 - str. 6 - zwiady to były
3. LimestoneStreetStory - dzień trzeci - 23.o1.2o15 - str. 6 - 1 kociak
3. LimestoneStreetStory - dzień czwarty - 25.o1.2o15 - str. 6 - 1 kociak
5. LimestoneStreetStory - dzień piąty - 31.o1.2o15 - str. 8 - 1 kotka
6. LimestoneStreetStory - dzień szósty - 29.o3.2o15 - str. 31 - 3 kotki
7. LimestoneStreetStory - dzień siódmy - o7.o4.2o15 - str. 31 - nic
8. LimestoneStreetStory - dzień ósmy - o8.o4.2o15 - str. 31 - 1 kocur + 6(†)
9. LimestoneStreetStory - dzień dziewiąty - o9.o4.2o15 - str. 31 - nic + 1(†)
1o. LimestoneStreetStory - dzień dziesiąty - 25.o4.2o15 - str. 31 - 2 kotki + 1 kocur
11. LimestoneStreetStory - dzień jedenasty - 26.o4.2o15 - str. 31 - nic

------------
6. LimestoneStreetStory - dzień szósty - 29.o3.2o15
wieczorem z majdanem pojechałam wiesiaczkowym autkiem 
z wiesiaczkiem za kierownicą, rzecz jasna
PaniKarmicielka zeszła
dużą Joliną klatkę nastawiłam
Obrazek
- PaniKarmicielka podała jedzenie i złapała kota pod paszki, wsadziła do klatki i podniosła z lekka (klatkę, oczywiście) - zacykluk i...
kot wybiegł z drugiej strony - zapomniałam wsunąć zabezpieczenia

sobota, 2 maja 2015

Koci kompromis.


Pracowite dni miałem, zawierałem z Halinką kompromis. Długo jej wymiaukiwałem znaczenie tego słowa. Ciągle głowiną kręciła, ciągle wątpliwości miała. Nie wiem co trudnego jest w uznaniu, że kompromis jest wtedy, gdy kotu przyznaje się zawsze  stuprocentową rację.

wtorek, 21 kwietnia 2015

Nieoczekiwane skutki programu powszechnej sterylizacji 2015 .


napisała Czarna Mańka
Jedna z malutkich szkół podstawowych na obrzeżach Łodzi . Po lekcjach dwie czwartoklasistki rozmawiają na świetlicy . Pokazują sobie zdjęcia swoich zwierząt na telefonach . Podchodzi jeszcze jedna , „o ja mam taką kocicę „– pokazuje zdjęcia i dodaje „ ona będzie miała kociaki „ . Malutka okrąglutka dziewczynka natychmiast nastawia uszy „ o macie hodowlę ? pyta . Nie to zwykły dachowiec ? Oj jak fajnie będziesz miała w domku prawdziwe stado a nie jedną koteczkę . Coś ty zgłupiała , one by nam całe mieszkanie zniszczyły , jak podrosną pójdą do adopcji . Fajnie , że macie już chętnych na kociaki . Nie mamy , jak się urodzą to mama je wyda jak co roku . „Malutka dziewczynka drąży dalej temat , nie darmo czytają z braciszkiem blog dla dorosłych „ i kto tu mruczy „ a czasami w nocy pod kołdrą , forum miau.pl . Wszystko wie o ciężarnych kotkach i kociaczkach .

RudzkaPodLasemJużPrawie

na podwórku są cztery koty:
1. matka rodu Pingwinka, która urodziła jakieś dwa tygodnie temu
2. jej córka Czarnulka w zaawansowanej ciąży
3. jej syn Buras w Białych Skarpetkach
4. kawaler Czarno Biały pokazujący się tylko od czasu do czasu
i nic nie zapowiadało tragedii jaka rozegrała się w niedzielę i w poniedziałek w nocy...
------------------
ul. RudzkaPodLasemJużPrawie, piątek 17.o4.2o14 ok. o9:oo
z majdanem na miejsce przywiozła mnie Zosia siostra Lucyny co tam mieszka
klatkę miałam jedną, więc postawiłam ją w nieczynnym już podwórzowym kiblu, w którym koty mają miejsce do spania i tam też dostają jeść
Obrazek
koty pojawiły się dwa: Czarnulka w zaawansowanej ciąży i Buras w Białych Skarpetkach
i się do siebie mizdrzyły

środa, 8 kwietnia 2015

Mamrotek i buty.


Święta były, minęły, a ja zyskałem nowe tytuły. Zasłużone bardzo i skromnie wyznam, że należą mi się na sto procent. Teraz przed imieniem i nazwiskiem mogę sobie wpisywać : Dostarczyciel Uciech Wszelkich, Fantazyjny Twórca Niespodzianek i Ten Co Działa z Rozmysłem i Namysłem.

czwartek, 2 kwietnia 2015

Turgieniew

opowiedziała Ania
Początek marca 2015, miejskie talony na sterylki są, więc ruszają łapanki.