Dawno,
dawno temu - a właściwie jeszcze dawniej, bo wczesnym latem 2012
- próbowałam posterylizować koty ze stadionu Start i giełdy na
tym terenie.
poniedziałek, 6 marca 2017
wtorek, 28 lutego 2017
Posterunkowy - cz.3 szczęśliwe zakończenie
Posterunkowego
pamiętacie? Na pewno, przecież to chwilę temu było, jeszcze mu
ogolona łapka futerkiem nie zarosła.
piątek, 24 lutego 2017
środa, 15 lutego 2017
piątek, 10 lutego 2017
Kot Świąteczny - nie ma kota...
Zaczęłam
pisać w sobotę 2017.02.04
„Nie
będę już pisała o Dziadku….
Już
wiem, że apetyt Dziadka to nie jego apetyt, a działanie megace. Że
duży brzuszek to nie napchany żołądeczek… Że brzuszek będzie
rósł, a kotek chudł.. że kolejna dawka epo nic nie zmieni..
wtorek, 7 lutego 2017
Fortunat
Dawno,
dawno temu zamarzyło mi się napisanie krótkiej każdego kota.
Zamarzyło mi się po kilkudziesięciu zgarniętych /
wyadoptowanych, kiedy zdałam sobie sprawę, że ich nie spamiętam,
bo ilość rośnie.
piątek, 3 lutego 2017
czwartek, 2 lutego 2017
wtorek, 31 stycznia 2017
poniedziałek, 30 stycznia 2017
Kot świąteczny i s-ka
Kolejny
poniedziałek - 2017.01.30 tym razem.
Dziadziuś
je - nadal z opisanym wcześniej ceremoniałem, ale je. Weekend
nieco chora siedziałam więcej domu, wiec częściej podkarmiałam
- jadł.
niedziela, 29 stycznia 2017
sobota, 28 stycznia 2017
Jedyne dziewięć kilogramów i jedynie dziewięć lat...
sobota, 28.o1.2o17
od dzisiejszego przedpołudnia stałam się szczęśliwą posiadaczką 9 kilogramów, 9 letniego kota Filipa...
od dzisiejszego przedpołudnia stałam się szczęśliwą posiadaczką 9 kilogramów, 9 letniego kota Filipa...
piątek, 27 stycznia 2017
Kot świąteczny i s-ka - cd 4
Znów
przez chwilę milczałam - ale mam usprawiedliwienie - bo:
- Odwiedziłam rąbieńskiego leśnego (vide blog)
środa, 25 stycznia 2017
Głowy bolącej ciąg dalszy.
Głowy
bolącej ciąg dalszy.
Tak mnie cholera łupała, że aż mnie czubki palców od stóp rypały.
Tak mnie cholera łupała, że aż mnie czubki palców od stóp rypały.
Leżę sobie, macham nimi na wsie strony by krew doszła i wskazując
na kończyny gadam do TŻa jękliwie .Tak mnie wszystko przez pacynę
łupie, że aż palce mnie bolą. TŻ wgapiony w telewizornie
odpowiada mędrkującym tonem: od
trzepania w klawiaturę komputera boli. Mając
takie wsparcie wdziałam paputki, wciągłam zbyt opięte spodnie
i
poszłam do pracy. Zadziwiłam koleżanki wszelkimi kolorami tęczy
jakie moje lico przybierało
wtorek, 24 stycznia 2017
Górnicza
Wczoraj,
czyli 2017.01.23 - sms dostałam, ze zdjęciem - zdjęcie wyżej,
sms niżej.
„Cześć
Aniu, wczoraj karmiłam bezdomniaczki i zobaczyłam przy budynku
białego kota / kotkę w rude plamki w niebieskiej obróżce.
czwartek, 19 stycznia 2017
Posterunkowy cz.2 - łapka zostaje :)
2017.01.18
- raczej dobre wiadomości.
Jeszcze
w ciągu dnia zadzwoniono z lecznicy - kocham ich za to, nie
czekają na dopytywanie, sami dzwonią z informacją
wtorek, 17 stycznia 2017
poniedziałek, 16 stycznia 2017
Kot świąteczny - część kolejna
Bo
niespecjalnie czas mam, no i przełomu też nie ma.
Dostaje
Megace - i niby je. Tzn zaczyna jeść z apetytem, ale zje na raz
max ¼ saszetki czy tacki, i koniec. Jak jestem w domu - co
dwie-trzy godziny podsuwam, z różnym rezultatem…
środa, 11 stycznia 2017
poniedziałek, 2 stycznia 2017
Pytacie o Kota Świątecznego
Pytacie
o Kota Świątecznego - już trochę więcej o nim wiem, ale nadal
nie wiem, czy uda się go odchuchać…
Subskrybuj:
Posty (Atom)









