piątek, 1 marca 2019

Bezmyślność i beznadzieja


Będzie krótko i sucho. Bo jak sobie pozwolę na emocje, to cenzura nie przepuści. Siedzę sobie w poczekalni lecznicy z wieczną tymczaską Smarkatką (muszę o niej w końcu napisać), przypadkiem obok mnie siedzi znajoma starsza Pani, mieszkająca w  pobliżu lecznicy. Z gabinetu wychodzi pan z psem, rozpoznaje owa Panią i zaczyna robić jej awanturę o koty w kamieniczce, w którym owa Pani mieszkała we wczesnej młodości - pan był wówczas dzieckiem.

wtorek, 19 lutego 2019

Kawałek raju - 3


Pewnie ciekawi jesteście dalszej historii walki o życie, zdrowie i szczęśliwszy los kociaków z działek? Więc proszę - kolejna cześć relacji Magdy i Wioli.
Na krótko minęły chwile napięcia, teraz z kociakami zwyczajna żmudna praca - diagnostyka serduszka, szczepienie, oswajanie - i szukanie domów.

czwartek, 7 lutego 2019

Walentynkowa promocja zooplusa!

Wpisz i aktywuj wybrany kod kuponu, a przysmak FitBites dla psa lub Cosma Snackies dla kota zostanie dodany do Twojego koszyka.
 
Kod dla kota: JULIA-2019
Kod dla psa: ROMEO-2019
 
Promocja trwa od 7.02 do 13.02 włącznie.

piątek, 1 lutego 2019

Koło


Mówi się, że historia zatacza koła. Kiedyś myślałam, że bardzo duże, większe od życia pojedynczego człowieka. Teraz widzę, że i malutkie, takie do ogarnięcia nawet nie w ciągu jednego życia, wystarczy parę lat.

piątek, 25 stycznia 2019

Sposób na … „pingwinkę”


To kolejny tekst, w którym Magda i Wiola opisują swoje akcje - jest tych akcji dużo więcej, dziewczyny czasu na pisanie nie mają. Cieszę się, że znalazły chwilkę na tę opowieść.
Pingwinka - to potoczna nazwa kociego umaszczenia - czarny kot w białych skarpetach i z białym krawatem, może być też z białym brzuszkiem.
Taka właśnie dzika kotka pingwinka od 5 lat zamieszkuje teren odebranych ludziom działek, teren pomiędzy placem budowy a nowo zbudowanym blokiem.

wtorek, 22 stycznia 2019

Kawałek raju cz. 2


To druga część tekstu napisanego przez Magdę i Wiolę, dalszy ciąg ich relacji z  walki o życie, zdrowie i szczęśliwsze życie kociaków z działek. Dzięki Państwa wielkim sercom udało się zebrać już 717,03zł - oto lista darczyńców - wielkie podziękowania:

wtorek, 8 stycznia 2019

Ona ma nawrót raka - one potrzebują domów!

Kochani! Koty pojechały. Będą miały dobrze, będą kochane i zadbane. Kasia już w szpitalu. Bardzo dziękujemy w imieniu kotów za udostępnianie, w imieniu Kasi za dobre myśli. Te ostatnie będą ciągle potrzebne.
Odkąd pamiętam, zawsze kochałam koty, tę miłość zaszczepił we mnie Tata.
11 lat temu na Naszej Klasie przeczytałam apel dziewczyny z Forum Miau, dotyczący chorego kota Płaczka i ruszyłam z pomocą, a potem sama założyłam konto na Miau i tak się zaczęło.
Mieszkam w małej miejscowości, gdzie trudno o specjalistyczną opiekę weterynaryjną czy choćby znajomych przejmujących się losem zwierząt, mimo to przez lata pomogłam wielu kotom, wiele sama uratowałam i wyadoptowałam.
Gdy w zeszłym roku okazało się, że mam złośliwy nowotwór, to Forum pomogło mnie!
Moje koty zostały zabrane na przechowanie, a ja przeszłam ciężką terapię, z nadzieją, że wyzdrowieję i zabiorę koty z powrotem.

piątek, 4 stycznia 2019

Kawałek raju w naszym mieście, Anioł bez skrzydeł i Boskie zwierzęta


Ten tekst napisały Magda i Wiola, przysłały z prośbą o pomoc. Znam dziewczyny od kilkunastu lat, od zawsze pomagają kotom, od zawsze też staram się im pomagać w  miarę możliwości. Teraz też chcę zrobić to, co mogę….

2018.12.29 - pierwszy raz zobaczyłyśmy te działki - urokliwe miejsce, które za moment będzie parkingiem - i cudowną starszą panią, która dzień w dzień idzie karmić stado kotów.

piątek, 14 grudnia 2018

Jeż i koty.

W grudniu wszyscy skupiają się na przygotowaniach do świąt. Wybierają prezenty, kupują choinki. U nas w tym roku to czas poświęcony jeżowi. Waleria zachowuje się fanaberyjnie.

środa, 5 grudnia 2018

Pospolite ruszenie


2018.11.23, piątek wieczór - dzwoni Jola, sąsiadka z osiedla:
- Aniu, tu na parkingu pod samochodami płacze kot, czarny, boi się podejść.. Trzeba go złapać, zamarznie..
- Jestem poza Łodzią, będę za jakieś dwie godziny. Może Animal Patrol? Tylko oni go nie złapią, najwyżej zabiorą. Podjadę wracając, może będzie.
Nie było go, nic dziwnego, ciemno, zimno.

wtorek, 4 grudnia 2018

Znów dwie szylkretki


Kinia - oswojona tri z Nowosolnej, zgarnięta z jakiejś ruiny na sterylkę…. Lato 2016, szczyt kociakowy, nie bardzo wiadomo, co z nią dalej. Chwilę wcześniej mama Ninki pożegnała swoją trzykolorową staruszkę, a że wiosną zaadoptowała od nas potężnego Mrauczura, byłyśmy w kontakcie. Nieśmiało zaproponowałam miłą  trikoloreczke, która nie miała się gdzie podziać…

poniedziałek, 3 grudnia 2018

Dwie szylkretki - drugie pożegnanie…


Pamiętacie szylkretkę Kalinkę?
W październiku 2016 zgarnęłam ją z meliny w kiepskim stanie, prawie jednocześnie z trikolorką z Cmentarza Żydowskiego.

niedziela, 18 listopada 2018

Roman szuka domu?

napisała Nina
Młody ( około 3 lata ), przystojny ( no ba ), romantyczny ( lubię spacery o każdej porze dnia i nocy ) szuka nowego, odpowiedzialnego domu. Tak, tak moi drodzy szukam nowego domu ponieważ matka kazała mi się wynosić przez terror domowy.

wtorek, 6 listopada 2018

O jeżu.

Jesień. Pełno liści, które  psy do domu przynoszą, a my koty wąchamy. Ech, polecieć gdzieś po tych szeleszczących, kolorowych dywanach, poczuć zapach wolności. Łka kocia dusza za swobodą, ale zaraz sobie przypomina głód, zimno, mokrości, brak miejsca na drzemkę.Co z tego, że tej swobody było po kokardę, gdy życie  w zagrożeniu wielkim upływało. Ciągle coś trąbiło, zgrzytało, świeciło światłami i jak kot miał pospać.

piątek, 12 października 2018

Dalia


Dalię i jej siostrę bliźniaczkę złapałam na działkach w lipcu 2017 - szczegóły w  tekście „Letni poranek”. Dwie piękne złotawe burasie. Siostra znalazła swoich ludzi w lecznicy - od razu pojechała do domu.

czwartek, 27 września 2018

Tęsknota

Myślałem, że jak już powrócę z Afryki to dopadnie mnie szczęście niezwykłe. Pławił się w nim będę jak mądry ( głupi mi nie pasuje, wszak kot jestem) i podziwiał siebie w tym szczęściu niezwykłym jak inni gwiazdy filmowe.

poniedziałek, 24 września 2018

Wspomaganie pamięci - cz.2


2018.09.14  -  pakuję małe czarne ze Snycerskiej, to większe zakatarzone złapane 2018.08.20 i leczone - pora ciąć i wypuścić. W aucie drugi kontenerek z  wczorajszym czarnym, lecznica - łapię kontenerki, jeden coś lekki - pusty. Może kociak w klatce w kufrze?

piątek, 21 września 2018

Wspomaganie pamięci - cz.1


Od kilku lat z uwagi na postępująca sklerozę obiecuję sobie wszystko notować w kalendarzu - może nie wszystko, ale rzeczy do załatwienia, najważniejsze wydarzenia, itp. Na ogół wytrzymuję do marca - kwietnia, potem postanowienie się rozmywa, zaczynam polegać na coraz bardziej zawodnej pamięci… Dobrze, że w  metryczkach kocich zdjęć są daty - mogę zdarzenia ulokować w czasie.

poniedziałek, 3 września 2018

Snycerska - Wielki Łowczy - cz.10


Piątek 2018.08.31
Miało być o maleńkich maluszkach, ale u nich właściwie nic (tfu, tfu) się nie dzieje. Za to na Snycerskiej - wielki sukces. Bo tak - p.Piotrowi zginęła na Teofilowie kotka, szukał jej, szukając poznał się z Ryśkiem (któremu zginął Zenek, znalazł się) usłyszał o łapankach, zadeklarował pomoc. No i w piątek 2018.09.31 z p.Matyldą - panią pomocną - zasiedli na czatach na Snycerskiej.

sobota, 1 września 2018

Snycerska - maluszki - cz.9


Środa 2018.08.30
Maluszki rosną. Najpierw najsłabsza była jedna z czarnobiałych dziewczynek, bo na wtorkowej wizycie w lecznicy okazało się, że to cztery panny.